Artykuł
6 min czytania

Analiza przedmiaru robót w przetargu: jak zrobić pierwszy przegląd szybko

analiza przedmiaru robótprzedmiar robótjak czytać przedmiar robótprzedmiar a kosztoryskosztorysantprzetargi budowlane
Dorian Tołstołucki

Dorian Tołstołucki

Dyrektor działu sprzedaży w Minervie, który łączy doświadczenie w obsłudze klientów biznesowych z prawniczym wykształceniem i praktyką w pracy z dokumentami. Na co dzień wspiera firmy w zrozumieniu wartości danych przetargowych, usprawnianiu procesu ofertowania i podejmowaniu trafniejszych decyzji sprzedażowych.

Specjalista w pośpiechu z laptopem ilustruje szybki pierwszy przegląd przedmiaru robót w przetargu

Zanim policzysz przetarg, musisz zdecydować, czy w ogóle warto go liczyć. W poprzednim tekście pokazaliśmy, dlaczego dobre przetargi znikają już na etapie kwalifikacji. Tutaj schodzimy poziom niżej: pierwszy przegląd przedmiaru robót krok po kroku. W wielu firmach zajmuje on tyle czasu, że nie starcza go na wszystkie postępowania, dlatego pokazujemy, jak zrobić go szybko i na czym się skupić, bez otwierania całej dokumentacji.

Czym jest przedmiar robót i dlaczego jego analiza zabiera godziny

Przedmiar robót to zestawienie wszystkich pozycji robót i materiałów w danym zamówieniu, z jednostkami miary i ilościami. To on mówi, co realnie trzeba wykonać i w jakiej skali. Dlatego jest pierwszym miejscem, do którego zagląda się przy ocenie przetargu budowlanego.

Analiza zabiera godziny, bo przedmiar bywa długi, rozbity na wiele działów i wymieszany z resztą dokumentacji. Trzeba go przejść pozycja po pozycji, zestawić z zakresem firmy i z dokumentacją, żeby wychwycić rozbieżności i pułapki, zanim urosną do problemu w wycenie. Do tego skala bywa ukryta: jeden przetarg ma przedmiar na jedną stronę, inny na dwadzieścia i więcej. Przy kilkudziesięciu postępowaniach miesięcznie zrobienie tego rzetelnie dla każdego jest po prostu za drogie.

Pierwszy przegląd: co wyciągnąć w tej kolejności

Cel pierwszego przeglądu jest inny niż cel wyceny. Tu nie liczysz kosztów, tylko odpowiadasz na jedno pytanie: czy ten przetarg jest wart pełnej analizy. Do tego wystarczą trzy rzeczy, w tej kolejności.

  1. Materiały i zakres robót. Co trzeba wykonać i z czego. To pokazuje, czy temat mieści się w tym, co firma realnie robi.
  2. Ilości i skala. Jak duże jest zamówienie i czy skala pasuje do mocy przerobowych firmy.
  3. Wymagania i warunki brzegowe. Certyfikaty, referencje, parametry techniczne, terminy. To tu najczęściej kryje się powód, dla którego temat odpada.

Jeśli te trzy elementy się zgadzają, przetarg trafia do dalszej pracy. Jeśli któryś dyskwalifikuje, oszczędzasz godziny, których nie wpompujesz w wycenę bez szans.

Na co uważać przy zgrubnych filtrach

Najczęstszy błąd to filtrowanie po tytule ogłoszenia i nazwie zamawiającego zamiast po treści przedmiaru. Tytuł „roboty budowlane” potrafi ukrywać zakres, który idealnie pasuje do firmy instalacyjnej. Bywa też odwrotnie: chwytliwy tytuł prowadzi do przetargu, który przy pierwszej pozycji przedmiaru okazuje się nie dla Ciebie. O dopasowaniu decyduje treść przedmiaru, a nagłówek bywa mylący.

Jak skrócić pierwszy przegląd z godzin do minut

Tu wchodzi Minerva. Zamiast przechodzić przedmiar ręcznie, dostajesz z niego materiały, ilości i kluczowe wymagania wyciągnięte w kilka minut także ze skanów PDF. Pod spodem pomaga też pogrupować pozycje, zestawić przedmiary między postępowaniami, oszacować orientacyjny budżet i dopasować przetarg po PKD.

To wciąż jest pierwszy przegląd, a nie wycena. Minerva bierze na siebie najbardziej żmudną część, czyli przejście pozycji w tabelach i przeszukanie dokumentacji, i przygotowuje skrót, na podstawie którego decydujesz, czy wchodzić głębiej. Zaawansowana ocena, wycena, weryfikacja i decyzja o ofercie zostają po Twojej stronie, tam gdzie liczy się wiedza kosztorysanta.

Kiedy wejść w pełną wycenę

Pełną wycenę uruchamiasz dopiero po pozytywnym pierwszym przeglądzie, czyli wtedy, gdy materiały, ilości i wymagania potwierdzają, że temat pasuje. Dzięki temu godziny kosztorysanta trafiają do przetargów z realną szansą, a nie do wszystkiego po kolei.

Jeśli chcesz spojrzeć szerzej, opisaliśmy osobno, jak analizować SWZ i całą dokumentację przetargową bez pomijania wymagań oraz zasady decyzji go/no-go w przetargu. Aktualne przetargi budowlane sprawdzisz bezpośrednio w Minervie.

FAQ

Co to jest przedmiar robót?

Przedmiar robót to zestawienie wszystkich pozycji robót i materiałów w zamówieniu, z jednostkami miary i ilościami. Określa, co i w jakiej ilości trzeba wykonać, ale nie zawiera cen.

Czym różni się przedmiar robót od kosztorysu?

Przedmiar podaje zakres i ilości robót bez cen. Kosztorys powstaje na jego podstawie i dokłada ceny jednostkowe oraz wartości, dając pełną wycenę zamówienia.

Jak szybko ocenić, czy przetarg budowlany jest wart pełnej analizy?

Wystarczy pierwszy przegląd przedmiaru pod kątem trzech rzeczy: materiałów i zakresu, ilości i skali oraz wymagań brzegowych. Jeśli wszystkie pasują do profilu firmy, przetarg warto skierować do pełnej wyceny.

Czy da się analizować przedmiar ze skanów PDF?

Tak. Minerva czyta również skany dzięki OCR, więc materiały, ilości i wymagania wyciąga także z dokumentów, które nie mają warstwy tekstowej.

Zastanawiasz się, jak Minerva może pomóc w Twojej firmie?

Umów rozmowę lub skorzystaj z naszego demo i przekonaj się sam!

Umów rozmowę w 30 sekund

Otrzymasz:

Nagranie wideo aplikacji odrazu po umówieniu spotkania
Prezentację platformy dopasowaną do Twojej firmy
Pokaz kluczowych funkcji w praktyce
Konkretne przykłady pracy z przetargami
Odpowiedzi na pytania o wdrożenie i możliwości systemu
Umów rozmowę

Zaufało nam 450+ organizacji, od rozwijających się firm po duże przedsiębiorstwa.